Grzybnia w żelu przychodzi w strzykawce. To najkrótsza definicja i jednocześnie źródło wszystkich jej właściwości praktycznych — bo forma pojemnika przesądza tu o sposobie pracy bardziej niż sam gatunek grzyba. Zamiast przesypywać skolonizowane ziarno do worka, nabijasz igłę, przekłuwasz port i wciskasz kilka mililitrów zawiesiny. Cała reszta różnic wynika z tego jednego faktu.
Co jest w strzykawce
Grzybnia w żelu, nazywana też grzybnią płynną, to zawiesina żywej grzybni w wysterylizowanej wodzie z dodatkiem ekstraktów słodowych. Słód pełni rolę pożywki — grzybnia ma z czego żyć, zanim trafi na właściwe podłoże. Nie jest to więc sam materiał szczepienny, tylko materiał szczepienny razem ze środowiskiem, w którym się utrzymuje.
Standardowe wyposażenie to nakrętka typu luer lock. Dzięki niej igłę można zdjąć i założyć bez ryzyka, że zsunie się pod ciśnieniem, a strzykawkę da się zamknąć między jednym a drugim zaszczepieniem.
Cztery rzeczy, które można nią zrobić
Zakres zastosowań jest szerszy, niż sugeruje pierwsze skojarzenie z workiem podłoża.
- Szczepienie substratu docelowego — słoma, trociny, kompost. Dobór zależy od gatunku. Podłoże musi być wcześniej wysterylizowane albo spasteryzowane.
- Szczepienie ziarna — ziarno traktujesz wtedy jako etap pośredni, z którego rozprowadzasz grzybnię dalej.
- Rozmnożenie do większej kultury płynnej — z niewielkiej ilości robisz znacznie więcej materiału. Ma to sens, gdy planujesz kilka worków naraz, nie jeden.
- Zaszczepienie płytki agarowej — przydatne przy selekcji szczepów i pracy laboratoryjnej.
Dlaczego ta forma bywa wygodniejsza
Dozowanie jest policzalne. Podziałka na strzykawce pozwala podać dokładnie tyle, ile zaplanowałeś, i powtórzyć to samo w kolejnym worku. Przy ziarnie oceniasz na oko.
Materiał nie ma kontaktu z powietrzem. Grzybnia wychodzi ze sterylnego środowiska igłą wprost do sterylnego podłoża. Nie ma momentu, w którym otwarty pojemnik stoi otwarty. To ogranicza ryzyko zanieczyszczenia w porównaniu z metodami wymagającymi przesypywania.
Kolonizacja rusza szybciej. Inkubacja jest wyraźnie krótsza niż przy tradycyjnym szczepieniu, a więc i na pierwsze owocniki czeka się mniej.
Jak się z nią obchodzić
- Przed użyciem wstrząśnij — delikatnie, żeby grzybnia rozeszła się równomiernie w płynie. Osad na dnie oznacza nierówną dawkę.
- Pracuj w sterylnych warunkach — sama strzykawka nie chroni przed tym, co unosi się nad stołem w momencie przekłuwania.
- Dobierz podłoże do gatunku i przygotuj je wcześniej: sterylizacja albo pasteryzacja, zależnie od rodzaju materiału.
Ile wytrzymuje
Termin przydatności zależy od tego, gdzie strzykawka leży.
- Nieotwarta, w lodówce — trzy miesiące.
- Poza lodówką — miesiąc.
- Światło słoneczne i wysoka temperatura skracają ten czas niezależnie od powyższych liczb.
Domyślne miejsce to lodówka. Trzymanie strzykawki na blacie „bo zaraz jej użyję” kosztuje dwa miesiące żywotności materiału.
Dla kogo
Grzybnia płynna sprawdza się i przy jednym worku w domu, i przy większej serii. Wymaga natomiast czystej pracy przy szczepieniu — igła nie zastąpi higieny stanowiska. Jeśli masz gdzie przechowywać strzykawkę w chłodzie i potrafisz utrzymać sterylność przez te kilkanaście sekund, w których podajesz zawiesinę, to forma, która oszczędza czas na inkubacji i pozwala powtarzalnie dozować materiał.

