Boczniaki duszone w białym winie — przekąska podawana na zimno

To nie jest danie ciepłe. Boczniaki dusi się na patelni, ale na stół trafiają wystudzone, jako przekąska — i cała logika przepisu podporządkowana jest temu, co dzieje się już po zdjęciu z ognia. Stąd wytrawne wino zamiast śmietany, sok z cytryny i sos odparowany do zera.

Składniki

  • 750 g boczniaka
  • 2 pomidory
  • 5 łyżek oleju
  • pół szklanki wytrawnego białego wina
  • pół szklanki wody
  • sok z cytryny
  • kilka ziarenek pieprzu
  • liść laurowy
  • natka pietruszki
  • sól

Przygotowanie grzybów

Boczniaki umyć i dokładnie osuszyć. Osuszenie nie jest formalnością — mokry kapelusz nie obsmaży się, tylko od razu zacznie się dusić we własnej wodzie. Duże części pokroić na mniejsze.

Smażenie i duszenie

Olej rozgrzać. Grzyby obsmażyć z obu stron, osolić. Wino wymieszać z wodą i zalać tym patelnię. Dodać sok z cytryny lub kwasek cytrynowy, kilka ziarenek pieprzu i liść laurowy.

Dusić do całkowitego odparowania sosu. To jest moment graniczny: przy podawaniu na zimno resztka płynu zbierze się na dnie naczynia i rozwodni smak. Odparowanie do sucha zostawia na boczniakach wyłącznie skoncentrowany tłuszcz z winem i przyprawami.

Podanie

Potrawę podawać na zimno, posypaną natką pietruszki. Do tego pomidor lub papryka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *