Pień ścięty rok temu — czy jeszcze nadaje się na kołki?

Tak, taki pień można zaszczepić. Rok leżakowania nie jest wyrokiem — jest tylko informacją o tym, ile wody drewno zdążyło oddać.

Wiek kłody to pośrednia miara wilgotności

Od chwili ścięcia drewno wysycha. Im dłużej leży, tym mniej ma w sobie wody. Dlatego pytanie „czy pień z zeszłego roku się nadaje” w praktyce sprowadza się do innego: czy da się przywrócić mu właściwą wilgotność. Grzybnia rozrasta się w drewnie wilgotnym, nie w wysuszonym — i to jest realne kryterium, a nie data wycinki.

Nawadnianie przed szczepieniem

Zanim wbijesz kołki, uzupełnij wodę w drewnie. Do wyboru są dwa sposoby:

  • zraszanie pnia wodą przez kilka dni,
  • zatopienie kłody w beczce z deszczówką.

Cel w obu przypadkach jest ten sam: doprowadzić drewno do odpowiedniej wilgotności, zanim trafi do niego grzybnia.

Kolejność ma znaczenie

Nawadnianie robi się przed szczepieniem, nie po nim. Kołki wbite w przesuszony pień startują w warunkach, których sam pień nie poprawi. Kilka dni zwłoki na moczenie lub zraszanie kosztuje mniej niż nieudana partia kłód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *